Rimmel Colour Rush

niedziela, maja 29, 2016


Panuje teraz ogromny szał na szminki pomadki czy błyszczyki. Najlepiej żeby były matowe i w odcieniach beżu lub bardzo intensywne. Posiadam już szminki tego typu, ale wciąż korzystam też z tradycyjnych produktów do malowania ust. Dawniej każda pomadka czy szminka, która była w moim małym pudełeczku, miała odcień beżu. Ciemniejszy czy jaśniejszy, nie ważne byle było coś w stylu nude, teraz jest całkowicie na odwrót. Zaczynam się coraz bardziej przekonywać do intensywnych szminek, ponieważ jest to świetne uzupełnienie makijażu. Kiedy próbujemy coś wykombinować z cieniami to zajmuję nam to trochę więcej czasu niż pomalowanie ust. Ja stosuję zasadę, że kiedy podkreślam oczy usta tylko nawilżam kremem, a kiedy podkreślę mocno usta na powieki daję tylko jeden kolor. Stonowanie to najlepsza opcja. Do takich właśnie makijaży polecam wam szminki z mojej ulubionej marki Rimmel- Colour Rush Lasting Finish. 


Niby szminka w kredce, a tak naprawdę balsam pomadka. Bardzo intensywne dwa kolory. Pierwszy- numerek 120 "All you need is pink'' to szczerze mówiąc odcień czerwieni, który lekko wpada w róż, Drugi-220 "Rumour has it" to taki malinowy róż. Najbardziej mi się w nich podoba to, że można kontrolować intensywność ich koloru w zależności od tego ile nałożymy produktu. Wystarczy jeden raz przejechać po ustach i mamy taki bardzo delikatny odcień, kiedy natomiast chcemy coś więcej to wystarczy kolejny raz nałożyć na usta i gotowe. Trwałość tych szminek jest bardzo dobra, jednak tylko jedno ich nałożenie na cały dzień stanowczo nie wystarczy. Mają bardzo przyjemny zapach, a przy okazji bardzo dobrze nawilżają usta. W sprzedaży dostępne są tez inne kolory nie tylko takie mocne jak te dwa. Jednak polecam wam pójść sobie do Rossmanna zobaczyć kolor i kupić przez internet, bo wtedy zaoszczędzicie dużo pieniędzy. 




Jakich produktów do ust wy używacie?


3 komentarze

  1. Świetne kolory, następnym razem zerknę na nie przy wizycie w rossmanie.
    Ja osobiście używam tylko kolorów nude, brudnych róży itd najlepiej matowych.
    Może nie w temacie, ale dodam jeszcze, że masz bardzo ładne paznokcie haha
    pozdrawiam

    zuzb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam na promocji kolor "Give me a cuddle"-100. Ładny, żywy róż-idealny na wiosnę i lato

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń