#2 Tydzień Filmowy: Pompeje

wtorek, lutego 24, 2015

Witajcie!
To drugi dzień tygodnia filmowego. Podzielę się z Wami filmem, który zamierzałam oglądnąć od bardzo dawna i uważam, że opłacało się poczekać.


Przenosimy się do starożytności. Cesarstwo rzymskie podbija nowe tereny. Zdobywa też osadnictwo, które zajmuje się hodowlą koni. Mieszkańcy buntują się przeciw Rzymowi i rozpoczynają bunt. W efekcie cała społeczność zostaję zbita, prócz jednego chłopca. Nasz główny bohater to właśnie on. Od małego "zaznał" śmierci. Wydział jak okrutni żołnierze rzymscy zabili mu rodziców i jego kolegów. Uciekł do lasu gdzie został złapany przez handlarzy niewolników. Przez wiele lat był szkolony na gladiatora. Pod wpływem bogatego handlarza, wypływa on wraz z innymi niewolnikami z Anglii do Pompei. Gdy są na miejscu poznaje córkę bogacza- Cassie. Następnie dowiaduje się, że będzie on walczył z najlepszym z miejscowych gladiatorów Atticusem, który będzie jego najlepszym przyjacielem. Podczas imprezy w pałacu rodzinnym Cassie jej koń robi się bardzo nastraszony. Prosi ona o pomoc Milo (główny bohater). Jadą potem przejażdżkę konną. Za ten wybryk Milo zostaje ukarany. Atticus po wygranej walce z Milo miał odzyskać wolność, ale nie wszystko idzie po jego myśli. Następnie odbywa się wielka bitwa na arenie, pod koniec wybucha wulkan. W mieście następuje chaos. Milo myśli tylko o tym, aby odnaleźć swoją ukochaną. Film kończy się tak jak było w rzeczywistości- wszyscy umierają.

Wiele opinii na temat tego filmu mówi, że jest to kopia znanego filmu "Gladiator". Ja uważasz, że historia jest odrobinę podobna, tego nie da się ukryć, ale nie jest to ta sama historia. Mi ten film oglądało się bardzo przyjemnie, nawet żałuję, że jest on taki krótki. W główne role wcielili się Kit Harington i Emily Browning. Reszta obsady też była cudowna. Efekty specjalne jak dla mnie były naprawdę dobre, a co najważniejsze nie było aż tyle, że przejęły cały film. Reasumując oceniam ten film 8/10.
Zwiastun:KLIK

W moim skrócie fabuły ominęłam parę wątków, aby was zachęcić do oglądnięcia tego filmu. A może już poznaliście historię Milo? Co sądzicie o tym filmie?

Dziękuje za czytanie, 
Wiktoria.

0 komentarze