"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii"

piątek, stycznia 09, 2015

Witajcie!

Od końca grudnia jesteśmy zapraszani do kin na ostatnią ekranizacje przygód Bilbo Bagginsa. Ta niesamowita historia niestety się kończy. Niebezpieczeństwo nad Śródziemiem wzrasta. Potężny Smoug niszy miasto na jeziorze dzielnie bronione przez łucznika Barta. Niestety udaję im się uratować niewiele. O pomoc udają się pod górę Erebor. Znajduję się tam drużyna krasnoludów na czele z Thorinem II Dębowa Tarcza. Władce samotnej góry zaczyna pochłaniać choroba jego dziadka. Tak pokochał on bogactwo góry, że stał się obojętny na los innych. Między czasie pod górę przybywa armia leśnych elfów na czele ze swoim królem Thranduilem. Pragną oni otrzymać białe bogactwo Ereboru, czyli diamenty. W tym czasie krasnoludy uparcie poszukują arcyklejnotu, który jest w posiadaniu Bilbo. Ludzie i elfy starają się dojść do wspólnego porozumienia jednak Thorin woli wojnę. Jednak wszyscy nie zdają sobie sprawy jakie naprawdę nadciąga na nich niebezpieczeństwo. Gandalf przynosi wieści o zbliżającej się ogromnej armii orków.W tym czasie do walki z elfami staję armia krasnoludów kuzyna Thorina. Kiedy na pole bitwy przybywają przerażający orkowie,ludzie, elfy i krasnoludy łączą swoje siły. Jednak król gór i jego drużyna pozostają w wnętrzu skarbca. Zacięta walka pochłania wiele ofiar. Wzburza to krasnoludów z góry i chcą oni wziąć udział w walce. Po walce z samym sobą Thorin daję rozkaz wyjścia z góry, jego plan jest tylko jeden zabić Azoka. Tauriela szuka swojego ukochanego- Killiego. Legolas pomaga zabić Thorinowi Azoka. A Bilbo? Walczy z ogromnymi- w porównaniu do niego- orkami. Na pomoc przybywają także orły. Mamy nareszcie pięć armii: krasnoludy, elfy, ludzie, orkowie i zwierzęta. Historia nie kończy się zbyt radośnie, z niektórymi bohaterami musieliśmy się pożegnać. Jednak tytułowy Hobbit wraca do Bag End, gdzie spotyka go niemiła niespodzianka. Uznano go za zmarłego. Jak miło.
Na temat obsady nie ma co pisać. Jak to w całej trylogii "Hobbity" i "Władcy pierścieni" była dobrana perfekcyjnie.
Jeżeli masz czas albo jesteś fanem fantasy lub trylogii "Hobbity" to z pewnością pójdź do kina na ten film. Uwierz mi, nie pożałujesz.
Dziękuję za czytanie,
Wiktoria.

4 komentarze

  1. Kocham ten film, popłakałam się :(
    www.blog017.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej Cię rozumiem niesamowita część i w ogóle cała seria <3

      Usuń
  2. Hej :) Prosiłaś mnie o opinie na temat wyglądu twojego bloga. A więc myślę, że powinnaś dodać jakiś nagłówek, zmienić tło z fioletowego na białe, zmniejszyć ogólną szerokość bloga i pozmieniać trochę układ w pasku bocznym na bardziej czytelny :) Ogólnie przeglądnęłam kilka postów i bardzo fajnie piszesz! Ciekawie i różnorodnie :)


    niktniewidzi.blogspot.com (KLIKNIJ TUTAJ)

    OdpowiedzUsuń