Bal Gimnazjalny

wtorek, stycznia 06, 2015

Witajcie!

Wczoraj odbył się mój ostatni bal gimnazjalny, znany jako "choinka". Nie powiem, że będę za tym tęsknić ale przeraża mnie fakt, że przede mną już tylko półmetek i studniówka. Przecież ja niedawno zaczynałam podstawówkę. Starzeje się :( Naszą zabawę tradycyjnie zaczęliśmy polonezem tak jak przez te trzy lata. Nigdy nie stresowałam się tak jak w tym roku. Jak zawsze prowadziłam w pierwszej parze. Moje przerażenie było głownie spowodowane 8,5 centymetrowymi szpilkami. Oczywiście nie przetańczyłam w nich ponad pięć godzin, czyli reszty zabawy. Ale mimo to odczuwam dzisiaj ogromny ból w nogach, szczególnie w łydkach. Szaleństwa na parkiecie to nie mój klimat, ale raz na rok można zaszaleć . Nie zabrakło też małej "sesji" z moimi koleżankami. Jednak nie mam ich na moim telefonie, ponieważ były robione na aparacie siostry mojej koleżanki, skomplikowane trochę :) Mogę Wam za to powiedzieć i pokazać w czym ja byłam ubrana. Miałam na sobie złoto- czarną sukienkę, taką trochę w kształcie klepsydry. Muszę Wam powiedzieć, że strasznie mi się ona podoba, a wielkim plusem jest to, że jest wykonana ze sztywniejszego materiału niż większość sukienek. Z tego powodu nie musiałam się martwić, że mi się jakoś niesfornie podniesie czy zwinie. Po za tym tył tej sukienki mnie najbardziej uwiódł. Niezbyt głębokie wycięcie, a poniżej przepiękna kokarda- idealnie.



Wracając do butów to wybrałam jak już mówiłam szpilki. Są one czarne i lakierowane. Gdyby nie to, że przeważnie chodzę w trampkach to byłyby to dla mnie naprawdę wygodne buty. To wszystko zależy od przyzwyczajenia. Za to mega plusem jest to ze nie chwiałam  się w nich tak jak w większości wysokich szpilek.

Reasumując zabawa była przednia. 
Sukienka- Sklep: Twój Styl, firma: Francoise
Buty- Eliseo ( dawna nazwa Oleksy) 
Dziękuje za czytanie i życzę udanego ostatniego dnia wolnego :)
Wiktoria.  

1 komentarze

  1. Śliczna sukienka :) Pamiętam, jak ja kupowałam na swój bal :') Jednak trzeba przyznać - dziewczyna zawsze przywiąże się do sukienki :3 Nawet ta, która sukienek nienawidzi xd
    Mój blog - klik ♡

    OdpowiedzUsuń