"Zostań, jeśli kochasz"

niedziela, listopada 16, 2014

Witajcie!

W wrześniu w kinach ukazała się ekranizacja książki "Jeśli zostanę" autorstwa Gayle Forman. Książka w orginale nosi tytuł "if I stay". Przyznaję, że nie przeczytałam jeszcze książki, dlatego będę się odnosiła tylko do filmu zatytułowanego "Zostań, jeśli kochasz".
Na samym początku poznajemy młodą Mia Hall wraz z jej rodzicami i młodszym bratem Teddym. Główna bohaterka jest grzeczna nieśmiała dziewczyną, która posiada wielki talent i pasję, Otóż gra ona na wiolonczeli od dziecka. Różni się ona od swojej rodziny, ponieważ ją pociąga muzyka klasyczna, a ich muzyka rock'owa.
Fabułę jest trochę ciężko opisać, ponieważ poznajemy historię jej miłości,walki o marzenia na tle jej walki o życie. 
W zimowy dzień lekcje w wszystkich szkołach w Portland zostają odwołane, przez co rodzina Hall ma szanse spędzić ten dzień razem. Rodzice namawiają swoją córkę na spędzenie tego dnia poza domem wraz w z nimi. W trakcie podróży samochodem dochodzi do wypadku. Mia zostaję ciężko poszkodowana, na skutek czego zostaję przewieziona do szpitala gdzie dowiaduje się, że została sierotą. Młoda Mia zawieszona pomiędzy życiem, a śmiercią pokazuje nam momenty ze swojej historii.
Dowiadujemy się, że nasza główna bohaterka poznaje w szkole Adama. Grzecznego rockowca, którego wszyscy znają w Portland, ponieważ ma swój zespół. Adam i Mia zakochują się w  sobie bezgranicznie. Między czasie kariera zespołu Adama nabiera tępa, co skutkuje jego częstymi wyjazdami. Mia składa podanie na przesłuchanie do Julliard, najlepszej szkoły muzycznej, która jest na drugim końcu kraju w Nowym Jorku. Para zaczyna się od siebie oddalać. Mimo wielu prób dochodzi do rzeczy wiadomej. Jak myślicie czy Mia przeżyję, spełni swoje marzenia i nadal będzie z Adamem? 
 Jeżeli chodzi o wykonanie filmu to muszę przyznać, że R.J.Cuttler się naprawdę postarał. Dla mnie film oglądało się bardzo przyjemnie. Nie odniosłam tego wrażenia co większość oglądających osób, że się on bardzo ciągnie i wolno rozwija. Wręcz przeciwnie.
Obsada moim zdaniem była dobrana doskonale. Chloe Graze Moreltz świetnie pasowała do nieśmiałej Miai, a Jamie Blackley idealnie się z nią komponował w roli Adama. Mireille Enos i Joshua Leonard nadawali humoru całej tej historii jako rodzice Miai.
Mimo, iż ten film jest melodramatem, a ja bardziej gustuje w fantastyce to bardzo wysoko go oceniam.
Rasumując, film "Zostań, jeśli kochasz" to jeden z najbardziej emocjonalnych filmów jakie kiedykolwiek obejrzałam. Uświadamia, że to nasze decyzję kreują nasze własne życie. Bardzo polecam film. Czy ktoś z Was czytał może książkę? Moglibyście napisać w komentarzu co o niej sądzicie i czy warto przeczytać? Będę bardzo wdzięczna. 
Dziękuje za czytanie, 
Wiktoria x

1 komentarze

  1. Ostatnio będąc w empiku widziałam właśnie tę książkę, myślę, że w najbliższym czasie kupię ją i przeczytam c:
    mycrazytwistedworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń